Łukasz Topoliński

Łukasz Topoliński

Od zawsze fascynowała mnie natura zmian. To, że są nieuniknione i dotykają każdego z nas, formują nowy stan rzeczy. Chciałbym być partnerem dla organizacji, które przechodzą transformację cyfrową. Pomagać ludziom spojrzeć na świat przez pryzmat innowacji.

Prywatnie, zakochany w klimacie Wrocławia i klasykach polskiego jazzu. Uwielbia piesze rajdy z najbliższymi, kontakt z naturą. Kolejny cel, parki narodowe Utah i Alaski.

Który program MBA Pan skończył i kiedy?

Ukończyłem program Franklin University MBA, ostatnie zajęcia odbyły się w czerwcu 2017.

Co skłoniło Pana do podjęcia studiów MBA?

Chęć podsumowania dotychczasowej, wielowątkowej edukacji. Świeże spojrzenie na tematykę zarządzania w biznesie oczami innych uczestników i profesorów z bogatym doświadczeniem.

Czy wybór programu MBA był trudną decyzją?

Wybór nie jest prosty kiedy bierzesz pod uwagę dziesiątki produktów dostępnych na rynku. Pomaga precyzyjne określenie kryteriów i konsekwencja. Szukałem najlepszych wykładowców zagranicznych i możliwości poznawania ludzi, którzy stymulują mnie do dalszego rozwoju i nie zawiodłem się.

Czy studia spełniły Pana oczekiwania? Co Panu dały?

Studia trwają dwa lata, oczekiwania ewoluują razem z nami. Myślę, że bardziej istotne jest to jak się zmieniamy w trakcie, niż jedynie porównanie stanu początkowego z końcowym. Największą wartością programu Franklin University MBA jest możliwość spojrzenia na kompleksowe problemy z wielu perspektyw i otwartość na przyjmowanie różnych ról w zespołach.

Jak ocenia Pan swoje studia MBA w kategorii inwestycji?

To jedna z tych inwestycji, w których nie kupujesz środków trwałych. Umiejętności, które zdobyłeś, mają największa wartość, kiedy możesz je wykorzystać w swojej codziennej pracy.

Jak ocenia Pana studia MBA po względem rozwoju sieci kontaktów poznawania nowych ludzi?

Kiedy poznałem moją grupę po raz pierwszy, wiedziałem, że to jest początek bardzo ciekawej podróży. Jednak to co wydarzyło się przez kolejne dwa lata pokazało mi jak ważne są relacje, jak wiele można dzięki nim zbudować. Myślę, że miałem szczęście mogąc poznać takich ludzi.

Jakich wskazówek mógłby Pan udzielić potencjalnym kandydatom na studia MBA?

To jaką wartość będą miały studia MBA dla uczestnika, w głównej mierze zależy od wytrwałości i otwartości na zmiany. Prawdziwa nauka zaczyna się w chwili, kiedy, chcesz wyjść poza własną strefę komfortu. Jeszcze jedna bardzo ważna rzecz, przygotujcie swoich najbliższych na czas zarwanych nocy i nieobecnych weekendów. Studia na Franklinie to prawdziwy pożeracz czasu.

Media Społecznościowe

MBAnet - sieć absolwentów MBA